Może od tego, że mam do nauczenia się na 3 sprawdzianu jutro, więc wpadnę tu na dłużej dopiero jutro.
a tak przy okazji to jak już tu jestem to opowiem wam historie:
Pewnego dnia pewien człowiek o pewnej godziny wyszedł z domu,Nagle zauważył jak ktoś, a może coś się rusza.Było ciemno, więc nie mógł stwierdzić czy to kot czy człowiek, lecz był on pesymistą(chyba już wiecie co sobie wyobraził w ciemnościach nocy).Powoli wyjął scyzoryk z kieszeni , jedyną rzecz . która mógł się obronić przed przypadkowym przestępcą.Podszedł cicho w stronę, z której dobiegały odgłosy.Siedziała tam mała dziewczynka.Miała może 6 lat.Miała brudne ubranie i potargane włosy.Gdy ujrzała scyzoryk przestraszyła się i skuliła się.Widać było od razu, że już w przeszłości doświadczyła jakichś ( najprawdopodobniej złych) doświadczeń z ostrymi rzeczami.Jak najszybciej zaprosił ją do środka swojego domu i zagrzał dla niej ciepłą herbatę.Niestety nie wiedział co za chwile miało się wydarzyć.
Ciąg dalszy nastąpi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz